Akumulator to jedna z tych części samochodu, o której przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy auto nie chce odpalić. Najczęściej problem pojawia się rano, szczególnie zimą, kiedy przekręcasz kluczyk, a rozrusznik kręci bardzo wolno albo nie reaguje wcale.
Na szczęście są proste sposoby, żeby sprawdzić, czy winny jest właśnie akumulator.
Objawy rozładowanego akumulatora
Jeśli zauważysz jeden lub kilka z tych objawów, warto zacząć od sprawdzenia akumulatora:
rozrusznik kręci wolniej niż zwykle,
światła świecą słabiej,
radio lub ekran multimedialny resetują się podczas rozruchu,
po przekręceniu kluczyka słychać tylko pojedyncze kliknięcie,
samochód nie odpala po dłuższym postoju.
Oczywiście takie objawy nie zawsze oznaczają uszkodzony akumulator, ale bardzo często właśnie od niego zaczynają się problemy.
Jak sprawdzić akumulator bez miernika?
Jeżeli nie masz pod ręką multimetru, możesz wykonać prosty test.
Włącz światła mijania na około minutę. Następnie spróbuj uruchomić silnik.
Jeżeli podczas rozruchu światła mocno przygasają, a rozrusznik ledwo obraca silnikiem, akumulator może być mocno rozładowany.
To nie jest dokładny pomiar, ale pozwala szybko ocenić sytuację.
Jak sprawdzić napięcie akumulatora?
Najlepiej użyć zwykłego multimetru.
Ustaw miernik na pomiar napięcia stałego (DC).
Przyłóż czerwony przewód do plusa akumulatora.
Czarny przewód przyłóż do minusa.
Odczytaj wynik.
Przy wyłączonym silniku prawidłowe wartości wyglądają mniej więcej tak:
12,6 V do 12,8 V - akumulator jest naładowany,
12,4 V - poziom naładowania jest średni,
12,2 V i mniej - akumulator wymaga doładowania,
poniżej 12,0 V - akumulator jest mocno rozładowany.
A co po uruchomieniu silnika?
Po odpaleniu silnika napięcie powinno wzrosnąć.
Najczęściej wynosi od 13,8 V do 14,5 V.
Jeżeli napięcie nadal pozostaje w okolicach 12 V, problem może leżeć nie w akumulatorze, ale w układzie ładowania, na przykład w alternatorze.
Kiedy akumulator nadaje się do wymiany?
Jeżeli akumulator regularnie się rozładowuje, ma już kilka lat i nawet po naładowaniu samochód nadal ciężko odpala, warto rozważyć jego wymianę.
W większości aut akumulatory wytrzymują około 4 do 6 lat. Dużo zależy jednak od sposobu użytkowania samochodu i warunków pracy.
Jeżeli samochód zaczyna gorzej odpalać, nie warto od razu zakładać najgorszego. Kilka minut z miernikiem wystarczy, żeby sprawdzić stan akumulatora i uniknąć niepotrzebnych wydatków.
Masz problem z akumulatorem lub ładowaniem? Skontaktuj się z nami. Szybko sprawdzimy, czy winny jest akumulator, alternator czy inny element instalacji elektrycznej.